Przeczytaj i posłuchaj

Cisza, którą dał mi Bóg

Cisza, którą dał mi Bóg

Od długiego czasu, tj. półtora roku mój kręgosłup dawał mi się we znaki. Czasami nie mogłem zwlec się z łóżka z bólu. Ciągłe migreny, ból nogi, pleców. Po weekendzie Alpha, w czasie wylania Ducha Świętego, kiedy modlili się wstawiennicy nade mną, nie czułem praktycznie nic. Inni upadali, płakali, śmiali się a u mnie nic. Kiedy w niedzielę wróciłem do domu, zauważyłem, że przestał mnie boleć kręgosłup ale okropnie zaczął mnie boleć prawy pośladek, jakby ktoś tak solidnie mnie kopnął. W poniedziałek rano było jeszcze gorzej, nie wstałem z łóżka, bolało mnie wszystko poza kręgosłupem. Wstawałem mnóstwo razy w nocy, miałem trudności z oddychaniem, nasilił się ból prawego boku, do tego napadowe bóle serca, trudności z chodzeniem, irytacja, rozdrażnienie, złość.

Pojechałem na Mszę z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie, tam miałem spoczynek w Duchu Świętym. Dziś noga nadal mnie boli, ale czuję że powoli zmienia się moje wnętrze. Mam więcej pokory w sobie, większą akceptację tego co się dzieje w moim życiu. Choć cierpliwości nadal mi brakuje, nadal trudno jest mi podjąć niektóre decyzje, pojawiają się jeszcze dawne obawy i lęki, ale odrzucam je natychmiast ponieważ wiem, że pochodzą od złego. Codziennie modlę się do Ducha Świętego. Tak naprawdę to dopiero teraz zaczynam rozumieć czym jest miłość, dopiero teraz zaczynam powoli pozbywać się egozimu, dopiero teraz potrafię oddać jakąś rzecz, która tak naprawdę jest mi niepotrzebna, bez najmniejszego wewnętrznego oporu. Dla mnie to cud, bo chociaż próbowałem wielokrotnie tego pozbyć się swoimi siłami to nigdy mi się to nie udało. Na dzień dzisiejszy moja sytuacja zdrowotna i ekonomiczna pozostawia wiele do życzenia, ale wierzę, że moja droga ma być taka. Za wszystko zacząłem dziękować Bogu, za ciężkie i niezrozumiałe sytuacje. Wiem, że ta cisza, która jest teraz we mnie nie jest moja. Otrzymałem ją od Boga.

Nie musisz być pisarzem ani teologiem. Wystarczy szczerość i otwarte serce. Twoja historia może być światłem dla kogoś, kto dziś szuka nadziei.

Świadectwa wiary

Przeczytaj także

Julia 22 MAJ 2026

Jezus wyprowadził mnie ku wolności

Chciałbym dzisiaj się podzielić moim świadectwem dzięki, któremu przybliżyłam się do Boga i pogłębiłam swoją wiarę. Mam na imię Julia. Kiedy chodziłam do klasy…

Wiktoria 28 LIP 2025

Kiedy odkryłam, że Bóg naprawdę mnie kocha

W Boga wierzyłam od zawsze, ale jak każdy miałam lepsze i gorsze dni. Myślę, że ponieważ całe życie byłam wychowywana w wierze, nie zastanawiałam się…